Na długo zapowiadany wyjazd wybrało się w sumie 26 osób. Wycieczka rozpoczęła się o 7.00 przy Narodowym Centrum Piosenki. Po trzech godzinach jazdy byliśmy w Russowie, skąd pochodziła pisarka Maria Dąbrowska. Akcja jej powieści „Noce i Dnie” osadzona jest właśnie w Russowie i Kaliszu. Zwiedziliśmy tam dworek należący niegdyś do rodziców pisarki. Następnym miejscem był zamek Czartoryskich i Działyńskich w Gołuchowie. Obiekt od początku pomyślany był jako muzeum. Jego właściciele sprowadzili kolekcję greckich i rzymskich waz, portale, kominki i szereg innych elementów wyposażenia oraz dzieł sztuki. Wydali także specjalne katalogi swych zbiorów. Następny etap wycieczki miał miejsce w Kaliszu, gdzie po obiedzie pojechaliśmy do słowiańskiego grodu Calisia, który został fragmentarycznie zrekonstruowany w 2007 roku. W odkrywaniu jego tajemnic towarzyszył naszej grupie nietypowy osobnik – kozioł, żywo zainteresowany turystami z Opola i okolic. Później znowu wróciliśmy do Kalisza, by zwiedzić Muzeum Osiakowskich gromadzące w 11 salach przedmioty codziennego użytku. Muzeum zwiedza się samodzielnie, lecz o wszystko można zapytać dyrektora i kustosza w jednej osobie – Andrzeja Banerta. Ilość i różnorodność eksponatów potrafi zadziwić. Po tym punkcie i krótkim rekonesansie kaliskiego Rynku powróciliśmy do Opola. Serdeczne podziękowania za organizacje wycieczki składam na ręce Elżbiety i Krzysztofa Matuszewskich oraz Justyny Wach.