Wizyta w Szwecji

Partnerstwo Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego i Diecezji Uppsalskiej Kościoła Szwecji zawarte zostało w 2012. Polega ono na cyklicznych spotkaniach odbywających się co dwa lata. Raz Szwedzi goszczą w polskich parafiach, dwa lata później Polacy odwiedzają Szwedów. W sumie po każdej stron w tej wymianie bierze udział sześć parafii. Parafą partnerską Opola jest Enanger-Njutanger. Jest ona zlokalizowana w środkowej części kraju nad brzegiem Bałtyku. W tym roku delegacja z Opola mogła odwiedzić szwedzkich luteran. Parafia naszych partnerów ma charakter wiejski. Enanger liczy 1500 mieszkańców i ma dwa kościoły – mały i duży. W obydwu nabożeństwa odbywają się sporadycznie – w wigilię Bożego Narodzenia i ważniejsze święta. Dwadzieścia kilometrów dalej leży Njutanger – miejscowość licząca około 900 mieszkańców. Tam nabożeństwa odbywają się w każdą niedzielę i liczą około trzydziestu uczestników. Centrum parafialne zlokalizowane jest z kolei kilka kilometrów dalej w Iggesund stoją kolejne dwa kościoły z których regularnie użytkowany jest tylko jeden – wcześniej pełnił funkcję kaplicy pogrzebowej. Iggesund słynie z fabryki papieru i huty, liczy około 3300 mieszkańców. Tam mieści się też biuro parafii. Trzej księża nie mają obowiązku mieszkania w domach parafialnych, tym bardziej, że utrzymanie plebanii jest zbyt kosztowne. Dlatego wynajmują mieszkania w piętnastotysięcznym Hudiksvall – na terenie innej Parafii. Jak widać panują tam zupełnie inne uwarunkowania, niż w polskich realiach. Trudno je jednak jednoznaczne oceniać z polskiej perspektywy. Warto jeszcze zaznaczyć, że w Enanger i Njutanger znajdują się dwa siedemsetletnie kościoły z orginalnymi freskami sufitowymi i ołtarzami jeszcze sprzed okresu Reformacji. Jedyną zmianą na przestrzeni siedmiu wieków było zainstalowanie w nich barokowych ambon i empor. Cała reszta pozostała nienaruszona – wraz z obrazami i rzeźbami przedstawiającymi Marię i świętych itd. Szwedzi darzą te dzieła sztuki sakralnej wielka estymą a ich zachowanie świadczy o łagodniejszym przebiegu Reformacji niż w środkowej Europie. W nowoczesnych kościołach natomiast często można natrafić na prawosławne ikony. Co kraj, to obyczaj. Warto zaznaczyć, że społeczeństwo szwedzkie jest jednym z najbardziej świeckich w Europie. Ateizm bądź agnostycyzm deklaruje 65% z ponad 7 mln mieszkańców.
W trakcie wizyty piszący te słowa i ks. Pär Stenberg – proboszcz Parafii Enanger-Njutanger podpisali umowę o współpracy na dalsze 3 lata. Będzie ona polegała na dalszych wymianach i wzajemnym poznawaniu się. Ponadto odbyło się spotkanie z miejscowymi Parafianami, podczas którego zaprezentowany został Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP – Jego historia i teraźniejszość.
Finałem wizyty w Szwecji było niecodzienne nabożeństwo niedzielne. Prowadził je ks. Zack Lindahl. Duchowni weszli do kościoła procesjonalnie w towarzystwie trzech konfirmantek ubranych w czerwone togi. Konfirmantki niosły świece i krzyż, z którymi kilkakrotnie obchodziły nawę główną w trakcie nabożeństwa. Ksiądz ceremonialnie nosił też Ewangelię, którą czytał ze środka kościoła. Przed Sakramentem Ołtarza pani kościelna nałożyła na duchownego ornat, który wcześniej spoczywał przewieszony na balaskach – ogrodzeniu ołtarza. Właściwie zbrakło tylko kadzidła i liturgię można byłoby uznać za nieewangelicką. Przynajmniej nie w polskim wydaniu.
Warto jeszcze wspomnieć, że pierwszy dzień wizyty wypełniło spotkanie Szwedów, Polaków, Walijczyków i mieszkańców Zimbabwe, jako że Kościół Szwecji z tymi krajami ma partnerstwo. Rozmowy dotyczyły współczesnej sytuacji Kościoła, możliwości głoszenia Ewangelii w zsekularyzowanym świecie itp. Pierwszy dzień zakończył się nabożeństwem spowiednio-komunijnym w kadedrze uppsalskiej. To nabożeństwo miało jednak typowo „polski” przebieg liturgiczny.

 

Umieszczone w kategorii Aktualności.